LKS Górnik Strachocina - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Najbliższe spotkanie

LKS Górnik StrachocinaSzarotka Uherce
LKS Górnik Strachocina   Szarotka Uherce
2014-04-27, 16:30:00


Statystyki przedmeczowe »

Ankiety

Czy Górnik da rade utrzymać się w klasie ''O'' ?

Zegar

Losowa galeria

Górnik - LKS Hłudno
Ładowanie...

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 20
LKS Górnik Strachocina - Szarotka Uherce
Start Rymanów - Leśnik Baligród
Wisłoka Nowy Żmigród - Przełom Besko
Nafta Jedlicze - Orzeł Bieździedza
Iskra Przysietnica - KS Bieszczady Ustrzyki Dolne
ULKS Grabówka - Płomień Zmiennica
LKS Skołyszyn - Iwonka Iwonicz
Partyzant Malbud1 Targowiska - Sanovia Lesko

REGULAMIN

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami
użytkowników portalu.

My,  jako strona nie ponosimy odpowiedzialności za treść opinii komentujących.
Masz prawo komentować , wyrażać swoją opinię oraz dyskutować
i nie zgadzać się z czyjąś opinią.
Nie masz natomiast prawa używać wulgaryzmów oraz obrażać innych osób.

Wszelkie wulgarne i obraźliwe komentarze będą usuwane. 

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 86, wczoraj: 329
ogółem: 670 224

statystyki szczegółowe

Kontakty

Zczuba.tv

Aktualności

KS Bieszczady - Górnik 3-1 (2-0)

  • autor: lksgornik, 2014-04-19 17:40

Piłkarze Górnika Strachocina przegrali dziś kolejne bo trzecie już spotkanie tej wiosny. W wyjazdowym spotkaniu zostali oni pokonani przez Ustrzyki Dolne 3-1 (2-0). Za tydzień na własnym stadionie podejmiemy Szarotkę Uherce. Treningi w środę i piątek o godz. 17:30.

Górnik: Janiec - Barski, Koczera, Cecuła (68' Daszyk P.), Grzebień, Mogilany, Galant, Łuczka, Bok, Lisowski (80' Buczek), Patronik M.


ZAPOWIEDŹ: KS Bieszczady - Górnik

  • autor: lksgornik, 2014-04-17 11:06

Już za niespełna 18 godzin swój kolejny mecz rozegrają zawodnicy Górnika Strachocina. Podopieczni Wiesława Maślanego udadzą się na wyjazdowy pojedynek do Ustrzyk Dolnych by zmierzyć się z tamtejszymi Bieszczadami. Początek rundy nie można zaliczyć do udanych, Górnicy zaliczyli dwie porażki ( Besko i Bieździedza ). Spory niedosyt pozostaje szczególnie po ostatnim meczu z Orłem Bieździedza kiedy to Górnik przegrał 0-3 w głównej mierze przez kontrowersyjne decyzje sędziów. W jutrzejszym meczu nie wystąpi nasz bramkarz Dawid Czarnecki a w bramce zastąpi go Mateusz Janiec. Do gry powinien wrócić także Bartłomiej Łuczka, który leczył drobny uraz kostki. 

Gospodarze jutrzejszego pojedynku to z pewnością solidna drużyna z którą o punkty na pewno będzie bardzo ciężko ale dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. W zespole z Ustrzyk Dolnych nie wystąpi jutro pauzujący za kartki grający trener tego zespołu Witold Tarnolicki. Początek spotkania na stadionie miejskim w Ustrzykach Dolnych o godzinie 12:00. 

Spotkanie poprowadzi trójka sędziowska w składzie: 
Komański,  Bocoń,  Szul Kr.


Korzystając z okazji chcielibyśmy wszystkim sympatykom klubu sportowego Górnik Strachocina złożyć życzenia z okazji zbliżających się świąt aby były one spokojne, zdrowe i radosne spędzone w rodzinnym gronie oraz smacznego jajka i udanego smingusa dyngusa.

                                                                                                                      życzą Admini strony.
 


Nie tak to miało wyglądać! Górnik - Orzeł 0-3 (0-1)

  • autor: lksgornik, 2014-04-13 23:44

Nie tak miał wyglądać drugi mecz rundy wiosennej sezonu 2013/2014. Górnik Strachocina przegrał na własnym stadionie z Orłem Bieździedza 0-3 (0-1). Czerwona kartka, nieuznana prawidłowa bramka,  sędziowie, którzy swoim żałosnym poziomem sędziowania jak i kulturą osobistą nie powinni sędziować nawet meczów orlików a co jedynie przyjacielskie spotkania przy konsoli Playstation. Nie ma sensu rozpisywać się o meczu bo drużyna z Bieździedzy jak i gazeta Nowiny napiszą zapewne, że to Bieździedza była drużyną lepszą i stworzyła sobie milion sytuacji natomiast Górnik dzielnie się bronił i oczekiwał na grę z kontry a po czerwonej kartce dla bramkarza wszystko się posypało (INNĄ SPRAWĄ JEST, ŻE TEJ KARTKI SĘDZIA NIE MIAŁ PRAWA POKAZAĆ). Pisząc krótko mecz powinniśmy ułożyć na swoją korzyść już po 20 minutach gry bo sytuacji do zdobycia bramki mieliśmy co nie miara a to goście ograniczali się co jedynie do gry z kontry i to własnie po jednej z takich kontr i prostopadłym podaniu nasz bramkarz wychodzi poza pole karne próbując wślizgiem wybić piłkę, napastnik Bieździedzy chcąc przerzucić piłkę nad naszym golkiperem trafia go w klatkę piersiową a sędzia, który znajdował się minimum 15 m od akcji uznał iż było to zagranie ręką i pokazuje naszemu bramkarzowi czerwony kartonik ( inną sprawą jest, że obserwator z OZPN Krosno siedzący na trybunach sam przyznał, że nie było ręki a sędzia przy takiej decyzji mógł się pokierować tym, że nasz bramkarz robiąc wślizg rozłożył szeroko ręce - trochę śmieszne ale cóż). Do bramki staje nasz obrońca Patryk Grzebień a my grając w 10 nadal próbujemy mimo wszelkich starań ze strony sędziów (szczególnie pana Olbrychta) grać w piłkę. Mamy kilka sytuacji min. Bok z 5m nie trafia na pustą bramkę a chwile po tym po kontrataku gości tracimy bramkę na 0-1. Do szatni schodzimy zdenerwowani wydarzeniami jakie miały miejsce przez te 45 minut. 

Zmotywowani przez trenera wychodzimy na drugą odsłonę z nadziejami, że dobra gra jaką zaprezentowaliśmy w pierwszej połowie pozwoli na zdobycie bramki i wywalczenie choćby remisu. Co prawda bramkę zdobyliśmy i to jak najbardziej prawidłową. Zagrana długa piłka przez Koczerę trafia do jednego z obrońców Bieździedzy, który tak niefortunnie interweniuje, że  zagrywa piłkę w stronę swojego bramkarza do piłki wystartował nasz napastnik Michał Galant mijając trzech obrońców gości zdobywa prawidłową bramkę na 1-1 ale... na przeszkodzie, znów staje sędzia tym razem liniowy, który odgwizdał pozycję spaloną mimo, że napastnik gospodarzy znajdował się conajmniej 3 metry przed obrońcami gości, którzy przy golu nawet nie starali się protestować. Po tych wydarzeniach nasz zespół jeszcze bardziej się odkrył co poskutkowało strzeleniem przez Orła jeszcze dwóch bramek. Za dzisiejszą porażkę w 90% można obwinić sędziów, ponieważ to my grając w 11 kontrolowaliśmy przebieg meczu i już w pierwszych minutach powinniśmy spokojnie prowadzić 3-0 ale trójka panów prowadzących dzisiejsze spotkanie robiła wszystko abyśmy ten mecz przegrali i mam nadzieję, że więcej nie będą oni meczów Górnika sędziować. 

Górnik: Czarnecki - Koczera, Barski, Radwański (46' Daszyk P.), Grzebień, Patronik M. (83' Adamiak), Bok, Lisowski, Mogilany, Galant, Cecuła

Orzeł: Cyran- Cyrulik(72, Buczyński), Maczuga, Dziobek, M.Wilisowski- Sienicki(63, Caputa), Cieniek(79, D.Hendzel), Kukowski, Wojdyła, Biernacki- Szewczyk(79, Czajka).


 

Pozwoliliśmy sobie zaczerpnąć pomeczowej opinii naszych zawodników, które prezentujemy poniżej:


Miłosz Patronik, pomocnik: W pierwszych 20 minutach mieliśmy kilka sytuacji, w tym dwie stuprocentowe, które mogły ustawić mecz. Kontrowersyjna decyzja jaką podjął sędzia dzisiejszego meczu podcięła nam skrzydła ale graliśmy dalej w 10 z zawodnikiem z pola w bramce. Do 45 minuty graliśmy bardzo dobrze, nadal mając sytuacje na zdobycie bramki, jednak to goście po jednej z nielicznych akcji w pierwszej połowie zdobyli bramkę co nie ukrywam trochę nas podłamało. Nieuznana bramka na 1:1 więc nie mieliśmy nic do stracenia, zaatakowaliśmy jeszcze odważniej co poskutkowało zdobyciem 2 bramek przez Orła. Mam wrażenie, że wszyscy skreślili już Strachocine i wykorzystując naszą sytuację ratują inne zespoły. Przy normalnym sędziowaniu i zdrowej rywalizacji w całym meczu odesłalibyśmy gości z niczym, co pokazał mecz do czerwonej kartki dla naszego bramkarza. 


Mariusz Bok, pomocnik: Na mecz wyszliśmy maksymalnie zmotywowani. Początek meczu należał do nas, mieliśmy dużo podbramkowych sytuacji, graliśmy konsekwentnie. Niesłuszna czerwona kartka po wyjściu bramkarza i graliśmy w 10. Goście jakoś bardzo nas nie zaskoczyli grali prostą piłkę i na pewno byli w naszym zasięgu. Sędziowanie to według mnie jedna wielka kpina. Nie pierwszy raz w tym sezonie sędziowie robią wszystko abyśmy przegrali. W drugiej połowie widać było, że gramy o jednego zawodnika mniej ale mimo to nadal próbowaliśmy podjąć równorzędną walkę. Na pewno boli nieuznana bramka Michała Galanta bo kto wie jak wtedy by się ten mecz potoczył a tak jeszcze bardziej odkryliśmy się czego konsekwencją były 2 stracone bramki. Mogę śmiało powiedzieć, że zawodnicy z Bieździedzy swoje zwycięstwo w większej mierze mogą zawdzięczać sędziom bo był to ich 12 zawodnik a my walczyliśmy ile sił lecz nam z tego nic nie przyszło. 


Dawid Czarnecki, bramkarz: Zupełnie nie rozumiem decyzji sędziego, zostałem przez napastnika Orła trafiony piłką w klatkę za co dostałem czerwoną kartkę. Chłopaki włożyli dużo zdrowia w dzisiejszy mecz i za to należą im się brawa. Poziom sędziowania to dla mnie jedna wielka katastrofa. Szkoda niewykorzystanych sytuacji bo mieliśmy ich dużo ale gramy dalej. Musimy udowodnić, że jesteśmy coś warci i dalej walczyć. Nie wolno nam się teraz załamać tylko musimy dalej grać najlepiej jak potrafimy a okazje na wygraną na pewno jeszcze będziemy mieli. 

 


GALERIA: Przełom Besko - Górnik Strachocina

  • autor: lksgornik, 2014-04-11 15:39

Udostępniamy galerie z ostatniego meczu ligowego pomiędzy Przełomem Besko a Górnikiem Strachocina. Galeria zdjęć autorstwa pana Bogusława Szczurka dostępna w linku poniżej:

https://plus.google.com/114844062839785150863/posts/AbtBNwetBCg


Zapowiedź: Górnik Strachocina - Orzeł Bieździedza

  • autor: lksgornik, 2014-04-10 22:51

Wiosennego maratonu odsłona druga. W niedzielne popołudnie o godzinie 16:30 Górnicy podejmą na własnym stadionie Orła Bieździedzę. Goście obecnie znajdują się na 11 pozycji w tabeli z dorobkiem 19 punktów. Po drugiej przegranej z rzędu zawodnicy Orła celują tylko i wyłącznie w zwycięstwo i do Strachociny jadą  z takim własnie nastawieniem. Natomiast my po dobrym meczu w Besku  wcale jednak nie stoimy na straconej pozycji i w meczu z Bieździedzą możemy pokusić się o dobry rezultat, którym bez wątpienia byłaby wygrana naszej drużyny. W niedzielnym meczu trener Wiesław Maślany będzie mógł  skorzystać z Michała Galanta, który niedawno powrócił do treningów z drużyną po kilku miesięcznym pobycie za granicą. Różnica między Bieździedzą a nami jest taka, że drużyna trenera Piotra Cienka musi wygrać ten mecz natomiast my możemy ale nie jest powiedzianie, że musimy. Wiadomym faktem jest, że mamy młodą drużynę, której budowa dopiero teraz się zaczyna. Początek spotkania z Bieździedzą w niedzielę o godzinie 16:30 na stadionie Górnika. Zapraszamy !!!

Sędziowie: Olbrycht, Farion, Kielar 

 


V liga: Wyniki sobotnich i niedzielnych spotkań

  • autor: lksgornik, 2014-04-07 09:21

Partyzant Targowiska przegrał z Szarotką w Uhercach, a Przełom Besko pokonał na własnym obiekcie Górnika Strachocina. Te wyniki spowodowały, że Partyzant i Przełom zrównali się ze sobą punktami jednak że wynik uzyskany przez Partyzantów w jesieni, kiedy to wygrali w Besku 3-1 nadal pozostawia ich na fotelu lidera. Pewne trzy punkty zgarnęli dziś piłkarze Iwonki Iwonicz, którzy pokonali Start Rymanów. Nieoczekiwane zwycięstwo odniosła Wisłoka Nowy Żmigród pokonując Naftę Jedlicze a Grabowianka Grabówka pozostawiła w pokonanym boju Orła Bieździedzę. Bieszczady Ustrzyki Dolne po zaciętym pojedynku pokonali LKS Skołyszyn. Dwóch zawodników zaliczyło w tej kolejce hattricka - Jakub Zima (Iwonka Iwonicz) oraz Mateusz Wąchocki (Sanovia Lesko) a po dwa trafienia zdobyli Kamil Kielar (Przełom Besko) oraz Witold Tarnolicki (Bieszczady Ustrzyki Dolne).

                                                                                                                    Wyniki w rozwinięciu newsa.


 


Przełom - Górnik 3-0 (1-0)

  • autor: lksgornik, 2014-04-06 21:35

W pierwszym spotkaniu o ligowe punkty w rundzie rewanżowej sezonu 2013/2014 Górnik przegrał w wyjazdowym spotkaniu z Przełomem Besko 3-0 (1-0). Wynik spotkania w 37 minucie otworzył Tomasz Kapłon a jego wyczyn w 67 i 78 minucie powtórzył Kamil Kielar. Podopieczni Wiesława Maślanego zaprezentowali się dobrze, co prawda Przełom miał więcej z gry w polu ale nie stworzyli sobie dzięki temu jakiś stuprocentowych sytuacji a bramki jakie padły wcale nie musiały wpaść. Wystarczyło więcej koncentracji. Za tydzień mecz z Orłem Bieździedza i jeżeli nasz zespół zagra podobne spotkanie jak z Beskiem to naprawdę ma duże szanse na wywalczenie korzystnego rezultatu. 

Przełom Besko - Górnik Strachocina 3-0 (1-0)
Bramki: 37' Kapłon, 67' 78' Kielar.

Górnik Strachocina: Czarnecki - Radwański, Koczera, Barski, Grzebień (80' Daszyk P), Bok, Patronik M., Mogilany, Lisowski, Cecuła (85' Kurnik), Łuczka (85' Adamiak).

Przełom Besko: R. Dziok - Malik, Pasternak, Łącki, Deńko (Kijowski 78) , M.Dziok, Kapłon (Oleniacz 83) , Miklaszewski, Kielar, Kolanko (Kwiatkowski 75), Zajączkowski


ZAPOWIEDŹ: Przełom Besko - Górnik Strachocina

  • autor: lksgornik, 2014-04-02 21:52

W niedzielę piłkarze Górnika Strachocina zainaugurują rundę wiosenną wyjazdowym spotkaniem z Przełomem Besko. Poprzedni mecz pomiędzy niedzielnym rywalem zakończył się przegraną Górnika na własnym terenie 0-1 a drużyna prowadzona wtedy przez trenera Eugieniusza Piętkę straciła bramkę w 87 minucie po fantastycznym strzale z dystansu Michała Łąckiego. Nasz niedzielny rywal to obecnie vicelider tabeli, który do prowadzącego Partyzanta Targowiska traci zaledwie 3 oczka. Drużyna prowadzona przez trenera Pawła Jaślara zapewne bardzo poważnie myśli o awansie do IV ligi i w meczu z naszym zespołem będzie chciała to udowodnić i pokazać się z jak najlepszej strony. O sytuacji kadrowej naszego zespołu pisaliśmy niedawno, tak że nie ma sensu robić tego ponownie - każdy swoje problemy ma i jakoś sobie z nimi radzi a więc i tak jest w naszym przypadku. Podopieczni Wiesława Maślanego to tak naprawde wielka niewiadoma rundy wiosennej jednak wierzymy w to, że na stadionie w Besku jesteśmy w stanie zagrać dobre spotkanie. Początek meczu o godzinie 16:30 na stadionie w Besku. Zapraszamy
Sędziowie: Tomoń,  Farion,  Kopacz

 


Zamiast Baligrodu sparing z Markowcami

  • autor: lksgornik, 2014-03-30 18:24

W dniu dzisiejszym zamiast ligowego spotkania rozegraliśmy ostatni sparing w tym okresie ''przygotowawczym''. Sparing rozegraliśmy z zespołem Orkanu Markowce a jego wynik to 11:1 (Patronik 4, Mogilany 4, Koczera 2, Bok) dla Górnika. Wynik może i dobry ale co z tego kiedy po raz kolejny mamy problem z uzbieraniem składu na sparing. Totalna olewka i amatorka niektórych zawodników, którzy nadają się do grupy zawodników występujących w klasie C - od którym nie od dziś nadaje się przydomek '' niedzielnych piłkarzy ''. Nie ma sensu rozpisywać się jak wyglądał nasz okres przygotowawczy ponieważ można powiedzieć, że woogóle takowego nie było. Trenowało kilku zawodników, którzy chcieli i w pełni odpowiedzialnie podeszli do tematu. Nie ma też sensu wymieniać imieniem i nazwiskiem ''piłkarzy'', którzy tną w '' kulki '', oni sami bardzo dobrze wiedzą o tym co w  tym okresie zrobili dla drużyny i dla nas jako kolegów. Nie można wiecznie narzekać - bo to potrafi każdy, może czas wkońcu wziąść się w garść i troszkę potrenować? Wyniki same nie przyjdą, może i spadek mamy pewny ale przegrywać każdy mecz po 5-0 itp to dla was szczyt możliwości? Ściągneliśmy 2 zawodników - Piotrka Lisowskiego z Juventusu Poraż i Krzyśka Buczka z Pogórza Srogów Górny - mogliśmy sciągnąć więcej ale jaki jest sens płacić np. '' Działaczom '' z okolicznych klubów 3 tyś złotych za wypożyczenie zawodnika, choć nie jeden raz przy transferze brało się od nich umowne 600 zł. Chyba niektórzy ludzie nie myślą racjonalnie i  chcą w klasie '' A '' na zawodnikach zarabiać pieniądze, które tak naprawdę występują w III a nawet i II lidze przy (DEFINITYWNYM) transferze zawodnika. Kadra jest jaka jest, trzeba grać tym co się ma. Priorytetem jest zagrać tą rundę w klasie ''O'' i dograć ją do końca. Co będzie dalej czas pokaże a większość panowie zależy od was. Trening w środę o 17:30 na stadionie.

Skład z Orkanem: Czarnecki - Barski, Radwański, Koczera, Mogilany, Patronik, Bok, Kurnik, Grzebień, Lisowski, Cecuła

Nieobecni: Łuczka, Adamiak, Daszyk, Konieczny, Buczek, Winnicki (kontuzja)


Ostatnie dwa sprawdziany przed ligą.

  • autor: lksgornik, 2014-03-18 08:25

W piątkowe popołudnie nasi seniorzy rozegrają swój przedostatni sprawdzian w ramach przygotowań do rundy wiosennej. Ich rywalem będzie występujący w tej samej klasie rozgrywkowej zespół Płomienia Zmiennica. Spotkanie to zostanie rozegrane na sztucznej murawie w Pakoszówce o godz. 17:30.

Niespełna dwa dni później - w niedzielę - podopieczni Wiesława Maślanego rozegrają kolejny sparing z  występującym w klasie ''O'' - Startem Rymanów. O szczegółach związanych z tym spotkaniem poinformujemy w osobnym newsie.

Przypomnijmy, że Górnicy do zajęć powrócili 1 lutego, a szlifowanie formy przed wiosenną rundą rewanżową trwa dokładnie 46 dni. W ciągu tego okresu nasza drużyna rozegrała 7 spotkań kontrolnych z czego 5 wygrała zaś w 2 doznała porażki. Zanim nastąpi start rozgrywek naszych chłopaków czekają jeszcze 2 spotkania kontrolne. Przypominamy również, że dla Górnika sezon zaczyna się 6 kwietnia meczem z Przełomem Besko ponieważ Leśnik Baligród wycofał się z rozgrywek


Archiwum aktualności


Mecz , 01:00

Ostatnie spotkanie

KS Bieszczady Ustrzyki DolneLKS Górnik Strachocina
KS Bieszczady Ustrzyki Dolne 3:1 LKS Górnik Strachocina
2014-04-19, 16:30:00
     

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 19
KS Bieszczady Ustrzyki Dolne 3:1 LKS Górnik Strachocina
Sanovia Lesko 0:1 Start Rymanów
Iwonka Iwonicz 6:2 Partyzant Malbud1 Targowiska
Płomień Zmiennica 3:1 LKS Skołyszyn
ULKS Grabówka 2:2 Szarotka Uherce
Orzeł Bieździedza 3:0 Iskra Przysietnica
Przełom Besko 2:1 Nafta Jedlicze
Leśnik Baligród 0:3 Wisłoka Nowy Żmigród

Języki

Kalendarium

25

04-2014

piątek

26

04-2014

sobota

27

04-2014

niedziela

28

04-2014

pon.

29

04-2014

wtorek

30

04-2014

środa

01

05-2014

czwartek

Logowanie

Najnowsza galeria

Górnik Strachocina - Kotwica Korczyna fot. Kotwicakorczynaseniorzy.futbolowo.pl
Ładowanie...

Statystyki drużyny